Denis Barker

Go down

Denis Barker

Pisanie by Denis Barker on Wto Lip 07, 2009 8:04 pm


  • Podstawowe informacje:
    Imię: Denis Benjamin
    Nazwisko: Barker
    Klasa: III
    Dom: Verty
    Krew: Nieczysta
    Narodowość: Amerykanin
    Data narodzin: 25.05.1994 r.
    Miejsce zamieszkania: Boston, Massachusetts
    Rodzina:
    - Tata Henry Barker, niemagiczny. Ma 40 lat. Pracuje w lokalnym oddziale firmy Apple Inc. - Apple's European Operations Headquarter. Jest informatykiem i prowadzi serwis komputerowy w dziale Obsługi Klienta. Ukończył kierunek Electronic and Electrical Engineering na University College Dublin (UCD).
    - Matka Maureen ,z domu Cusack, niemagiczna. Ma 38 lat. Urodziła się w Irlandii, studiowała w Dublinie. Zajmuje się polityką. Jest członkiem Páirtí an Lucht Oibre - irlandzkiej socjaldemokratycznej partii, która od początku istnienia stanowi jedną z głównych sił na irlandzkiej scenie politycznej. Maureen zajmuje się kontaktami pomiędzy partią,a rządem amerykańskim.

  • Część opisowa:
    Wygląd: Denisa raczej nie sposób pomylić z kimś innym. Chłopak od dziecka był indywidualistą,a do tego lubiącym się wyróżniać. Zaowocowało to wypracowaniem dość charakterystycznego stylu. Młody Barker z pewnością nie przejmuje się opinią innych. Dla niego wygląd, to narzędzie do wyrażenia siebie. Zaczynając od samej góry, Denis posiada imponującą kolekcję bejsbolówek oraz tirówek. Do szkoły wziął zaledwie 7 sztuk w różnych kolorach. Dłuższe niż u przeciętnego chłopaka włosy od kilku lat konsekwentnie farbowane są na czarno. Jedynym ułatwieniem jest to, iż są naturalnie proste. Oczy pana Barkera są, podobnie jak u jego matki, oliwkowe. Kiedy Denis ma taki kaprys, obrysowuje je czarną kredką, jak prawdziwe gwiazdy rocka. Chłopak posiada 4 kolczyki: dwa czarne 8mm tunele w uszach, stalowy septum (kolczyk w przegrodzie nosowej) oraz czarną spiralkę w wardze. Już sama sympatia dla piercingu spycha go na społeczny margines. Zupełnie obcy ludzie podejrzewają go używanie narkotyków i Bóg wie co jeszcze. Przejdźmy do sylwetki. Nie da się ukryć, iż Denis nie przypomina ani Apolla, ani Herkulesa. Pech chciał, że jest raczej drobny, nie oznacza to jednak chuderlawy. Podczas wakacji młody Barker nie stroni od sportów (tych ekstremalnych oczywiście), to też dorobił się jako takiej muskulatury.

    Charakter: Wydaje się, że Hipokrates formułując swój pogląd na temat ludzkich temperamentów, w kwestii sangwiników wzorował się na Denisie. Młody pan Barker to osoba o optymistycznym podejściu do życia, otwarta na relacje interpersonalne, towarzyska, beztroska. Chłopak lubi być w centrum zainteresowania. Bywa władczy, czasem dumny. Jest emocjonalny i spontaniczny,przy czym ma duże poczucie humoru i potrafi przyciągać do siebie ludzi. Tryska energią i entuzjazmem, jest twórczy, lubi komplementy, szybko się odwzajemnia.
    Denis urodził się pod znakiem Bliźniąt i nikt, kto zna go osobiście nie może powiedzieć, iż zodiak nie wpływa na charakter osoby. Urodzeni w znaku Bliźniąt wyróżniają się pracowitością, zaradnością oraz umiejętnościami odnajdywania się w każdej sytuacji. Potrafią zaradzić niepowodzeniu i są w stanie twórczo rozwiązywać bieżące kłopoty. Bliźnięta mają jednak dwie strony, Denis nie jest wyjątkiem. Wulkan energii i 'żywe srebro', jak nazywała go babcia, kiedy tylko zostaje sam zamienia się w oazę spokoju. Wtedy najczęściej chwyta za gitarę, swoje ukochane 'pudło'. Nie jest jednak fanem coverów, czy też czyimś naśladowcą. Denis stara się samemu komponować własne utwory,a czyjeś piosenki gra tylko, jeśli mu się podobają.

    Historia:
    Henry poznał Maureen w dość normalnych okolicznościach. Podczas balu maturalnego University College Dublin, dziewczyna była partnerką jednego ze znajomych młodego Barkera. Większość wieczoru przegadali lub przetańczyli, zostawiając biednego kolegę Henry'ego samego sobie. Mniej więcej tak to się wszystko zaczęło. Potem były oczywiście telefony, listy oraz weekendowe wypady. Maureen nadal pozostał rok nauki na uniwesytecie. W tym czasie Henry podjął się swojej pierwszej pracy. Z powodzeniem objął posadę informatyka w jednym z nielicznych w tamtych latach serwisów komputerowych. Z czasem przyszedł postęp i w wielu domach zaczęły pojawiać się pierwsze PC'ty. Henry zyskał pewność, że będzie w stanie zapewnić swojej rodzinie godziwe życie. Jako człowiek niecierpliwy oświadczył się niedługo po tym, jak Maureen ukończyła studia. Młode małżeństwo zamieszkało w Cork, gdzie znalazła się praca dla obojga. Kiedy mieszkanie w blokach zamienili na jednoosobowy dom, przyszła chwila, by pomyśleć o dzieciach. I tu dochodzimy do daty 25.05.1994 r. , gdy na świat przyszedł Denis. Przed nim był tylko kot Marcel, ale biedaczek zginął pod kołami samochodu. Chłopiec niedługo miał okazję mieszkać na wyspach brytyjskich. Jego mama, jako zdolna działaczka partii szybko awansowała. Nowa posada wiązała się z przeprowadzką. Rodzice nie namyślali się długo i tak 4 letni wówczas Denis zamieszkał w Bostonie. Tam też się wychował, gdzieś po drodze gubiąc swój angielski akcent. O korzeniach zapomniał szybko, w pełni utożsamiając się z amerykańską młodzieżą. Przystosowanie się nie sprawiło mu żadnych trudności.

  • Pozostałe informacje:
    Przedmioty: fauna, flora, historia magii USA, zaklęcia, transmutacja, eliksiry, astronomia, obrona przed czarną magią, rosyjski, zajęcia teatralne
    Zainteresowania: muzyka, gra na gitarze, komponowanie, piercing, tatuaże, moda, grafitti
avatar
Denis Barker

Liczba postów : 1
Data przyłączenia się : 07/07/2009
Skąd : Boston
Wiek : 16
Dom : Verty

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach